Jesteście już znudzeni siłownią? Bieganiem w parku? A może efekty waszych dotychczasowych ćwiczeń są niezadowalające? Czas na coś nowego! Przedstawiamy Wam freeletics, który zrewolucjonizuje Wasz dotychczasowy pogląd na aktywność fizyczną.
Dobra kondycja? Piękne ciało? Tak! Dość już ciężkich sprzętów i nudy. Freeletics możemy ćwiczyć tam, gdzie znajdziemy odrobinę wolnego miejsca – ulubiony park czy las świetnie się do tego nadadzą. Życiową formę możecie osiągać dosłownie wszędzie.

Czym jest freeletics?

Freeletics to ćwiczenia, które wykonujemy wykorzystując jedynie masę własnego ciała. Zaletą freeletics jest całkowita dowolność. Możemy ćwiczyć gdzie chcemy, z kim chcemy i jak długo chcemy. To od nas zależy czy trening będzie trwał kilka czy kilkanaście minut. Zasada jest prosta. Wszystkie ćwiczenia wykonujemy bardzo szybko i z dużą intensywnością. Chodzi o jak największą ilość powtórzeń w określonym czasie. W tych ćwiczeniach to ilość powtórzeń jest miarą naszego sukcesu. Przez ten krótki moment wykonywania ćwiczeń, na najwyższych obrotach przez nasz organizm przechodzi naprawdę duży wysiłek, co przy regularnych powtórzeniach przynosi oszałamiające efekty.

Jak ćwiczyć freeletics, by nie zrobić sobie krzywdy?

Freeletics jakoś specjalnie nie narzuca nam żadnego trybu ćwiczeń, a przygotowanie do niego jest sprawą indywidualną. Pierwsze dni na pewno nie będą należały do najłatwiejszych. Mięśnie pieką, wydaje się nam że to koniec, nie damy już rady. Ciało nie chce współpracować. Jednak po kilku treningach organizm się przyzwyczaja, zaczynasz odczuwać satysfakcję, dostrzegasz pierwsze efekty. Motywacja rośnie. To tylko od nas zależy jak długo zajmie nam droga na szczyt. Zestawy ćwiczeń składają się z cardio i siłowych. Nie wymagają skomplikowanych sprzętów. Wystarczy mata i zegarek do odmierzania czasu.

Sama forma treningu pochodzi z Niemiec. Pewien student, postanowił zmienić się z otyłego chłopca w atletycznie zbudowanego mężczyznę. Stosując zasady freeletics oczywiście. Efekty swojej pracy opublikował na YouTube, przedstawiając słynne już zdjęcia przed i po. W ślad za nim poszli inni, rozgłaszając tę formę treningu na cały świat.
Dotarła i do Polski. Tak naprawdę, nie jest ważne czy w pełni zastosujesz się do jego zasad. Czy ćwiczenia będą dokładnie te same, które zawarte są w zestawach. Liczy się to, czy podejmiesz wyzwanie. Nie musisz dołączyć do grona wyznawców freeletics. To tylko kierunek, który pomaga nam zbliżyć się do osiągnięcia wymarzonego celu. Ta nowa forma ukazuje, że marzenia spełnia się nie tylko na siłowniach czy w klubach fitness. To my jesteśmy swoimi największymi rywalami. Bo w Freeletics tak naprawdę nic nas nie ogranicza, nawet czas, którego w życiowym pędzie mamy tak mało.

Przykład treningu Freeletics

5 rund

Ćwiczenie 1 : Burpees – 50 powtórzeń / 40 powtórzeń / 30 powtórzeń / 20 powtórzeń / 10 powtórzeń

freeletics_wyskoki_3.jpg

 

freeletics_wyskoki

freeletics_wyskoki_4.jpg.gif

 

Ćwiczenie 2 : Squats – 50 powtórzeń / 40 powtórzeń / 30 powtórzeń / 20 powtórzeń / 10 powtórzeń

freeletics_squad

 

elwira

 

Ćwiczenie 3 : Situps – 50 powtórzeń / 40 powtórzeń / 30 powtórzeń / 20 powtórzeń / 10 powtórzeń

freeletics_sit_Up

freeletics_sit_up_2

sit_up_freeletics